• Przyjemne sZycie

    Świąteczny klimat w domu – poszewka na poduszkę

    Na co dzień czas ucieka przez palce. W zgiełku, pędzie gdzieś umyka świąteczny klimat, który pamiętam z dzieciństwa. Jak zatrzymać ten czas? Sądzę, że wprowadzenie drobnych akcentów do otaczającej nas przestrzeni wprawi nas w radosny nastrój. Oczarowana pięknymi tkaninami jakie znalazłam w sklepie Włókno-land w Łodzi, postanowiłam uszyć coś nowego. Jak pewnie dla większości z nas, trudno było mi zdecydować się na jedną tkaninę 🙂 Na szczęście słowo klucz – patchwork – usprawiedliwia większe zakupy. Mój zachwyt nad patchworkiem nie gaśnie. Na napisaniu pracy magisterskiej o historii i rozwoju tej dziedziny sztuki nie poprzestałam. Mam nadzieję, że z czasem będę mogła się z Wami podzielić moimi domowymi eksperymentami. W projekcie…

  • Przyjemne sZycie

    Jak uszyć poduszki o nietypowych kształtach?

    Kolejny raz przekonałam się o tym, że inspiracje są wśród nas. Poszukując pomysłu na jesienne warsztaty szycia postanowiłam przygotować szablony poduszek, które będą nawiązywać do darów jesieni. Tak powstał liść klonu i dębu. Użyłkowanie liścia stało się pretekstem do wykorzystania stopki do naszywania sznurków. W projekcie żołędzia posłużyłam się prowadnikiem, który wspomógł pikowanie. Powstała kratka urozmaiciła fakturę poduszki. Dodatkowo można podłożyć ocieplacz/owatę aby uzyskać wypukłość. Każda poduszka składająca się z kilku elementów była dla uczestników warsztatów świetnym ćwiczeniem zszywania obłych krawędzi. Sekret tkwił w odpowiednim ułożeniu elementów – wypukłe powinny zostać ułożone po stronie transportu (czyli ząbków w maszynie), aby wdawał nadmiar tkaniny, wklęsłą krawędzią natomiast można łatwo manewrować kiedy…

  • Ciekawostki,  Przyjemne sZycie

    Legowisko dla zwierzaka – podsumowanie warsztatów szycia

    Warsztaty szycia legowisk dla zwierząt ze schroniska, które wczoraj miałam okazję prowadzić zakończyły się wielkim sukcesem. Kiedy zastanawiałam się nad organizacją tego przedsięwzięcia zakładałam, że wspólnymi siłami jesteśmy w stanie uszyć jednego dnia dwadzieścia legowisk. Finalnie udało się nam osiągnąć wynik trzydziestu sztuk. Zaangażowanie uczestników przerosło moje oczekiwania. Osoby, które pierwszy raz siedziały przy maszynie, osoby od lat szyjące zawodowo i prywatnie, jak również stali bywalcy warsztatów organizowanych w sklepie z maszynami Wójcik i Spółka z entuzjazmem i oddaniem wspomogli naszą akcję. Radosna atmosfera tylko podgrzewała nasz zapał do pracy. Sądzę, że poczucie, że robimy coś dobrego dodało odwagi osobom szyjącym po raz pierwszy.  Podzieliliśmy się zadaniami i każdy odszywał…

  • Ciekawostki

    Legowiska dla schroniska – akcja charytatywna

    Drodzy czytelnicy! Wiele razy zdarzyło się, że podczas nagrywania filmów czy robienia zdjęć w kadr wpisał się nietypowy model – kot Bonifacy. Od trzech lat towarzyszy mi każdego dnia. Bonifacy został adoptowany z łódzkiego schroniska. Po adopcji był bardzo przestraszony, chował się w zakamarkach, o których nie miałam pojęcia, że istnieją 🙂 Powoli jednak oswajaliśmy się ze sobą i dziś, codziennie gdy wracam z pracy czeka na mnie przy drzwiach, gaworzy z nami, chętnie się bawi i domaga się pieszczot o każdej porze dnia i nocy. Uwielbia spać…wszędzie. Najbardziej jednak w kartonach, w których przynosimy zakupy. Jakiś czas temu, postanowiłam uszyć dla niego legowisko wykorzystując karton jako usztywnienie. Kilka dni…